Tagi

, , , , ,

Całkowity przypadeIMG_20141009_191502k sprawił, że szarlotka stała się naszym podstawowym daniem przed zawodami, dostarczającym mnóstwo energii. Kiedy nasza córka Zuzia po krótkim pobycie w domu miała znów wyjechać do Anglii, Ela postanowiła na pożegnanie upiec właśnie ciasto z jabłkami. Jako, że przygotowując się do startu na królewskim dystansie ograniczaliśmy słodycze, więc nasz głód sięgnął zenitu i kiedy szarlotka była gotowa, oczywiście „zgrzeszyliśmy”.

Niedługo potem mieliśmy ostatnie długie 30 km wybieganie przed maratonem w Poznaniu. Dzień wcześniej zrobiliśmy bardzo mocny trening interwałowy. Mimo, że nogi nas bolały, to jednak sił nie zabrakło i coś nas niosło przez te 30 km. Wybieganie wyszło wyśmienicie, byliśmy bardzo zadowoleni, a co najważniejsze, nabraliśmy pewności siebie na dobry bieg w Poznaniu. Analizując ten nagły przypływ mocy, doszliśmy do wniosku, że bardzo dużo energii dała nam właśnie szarlotka. Tuż przed samym maratonem Ela upiekła 2 blachy szarlotki. W tym jedna z nasionami chia. Oczywiście wszystkiego sami nie pożarliśmy, pomogła nam Eli koleżanka, ale znów dostarczyliśmy organizmowi mnóstwo energii w postaci węglowodanów. Maraton w  Poznaniu wspominamy fantastycznie i od tej pory przed każdymi dłuższymi zawodami Szarlotka Mocy będzie dodawać nam skrzydeł! Oczywiście ciasto to było jednym z wielu dań, które spożywaliśmy przed maratonem. Jedliśmy również inne węglowodany takie jak ryż i makaron.

Oto przepis:
5 jaj od kur z wolnego wybiegu czyli szczęśliwych :-),

3 szklanki mąki – ja użyłam różnego rodzaju mąk – jaglaną, owsianą, kukurydzianą i trochę orkiszowej,

1 szklanka trzcinowego cukru,

1 kostka masła,

1 łyżeczka proszku do pieczenia,

2 kg jabłek antonówek (mogą być innego rodzaju, jednak właśnie antonówki bardzo szybko się rozgotowują i są najbardziej idealne do szarlotki).

Z żółtek, pół szklanki cukru, mąki z proszkiem i tłuszczu zagnieść kruche ciasto. Można je schłodzić pół godz. w zamrażalniku. Następnie wylepić ciastem wcześniej wysmarowaną lekko masłem blachę (37 cm X 40 cm). Ciasto ponakłuwać widelcem. Jabłka obrać, pokroić na plasterki, wrzucić do garnka, wlać odrobinę wody. Kiedy jabłka się rozgotują, dodać do nich cynamon, starte goździki i odrobinę imbiru w proszku. Wyłożyć na ciasto. Z białek ubić sztywną pianę, dodać pół szklanki cukru, wyłożyć na jabłka. Wierzch można posypać ziarnami chia co przed długim biegiem ma duże znaczenie, gdyż zatrzymują one wodę w organizmie. Piec ok. 45 min. w 180 stopniach Celsjusza. Smacznego!

szarlotka z chia

szarlotka z chia

szarl