Tagi

, , , ,

Alkohol jest dla ludzi, mówi stare porzekadło. Czy również dla sportowców? Pamiętamy zdanie Sławomira Szmala po zdobyciu brązowego medalu w Mistrzostwach Świata piłkarzy ręcznych w Chorwacji, kiedy po zwycięstwie nad drużyną Danii powiedział: „teraz idę pić alkohol”. Zawsze ta sytuacja, ten tekst potrafi nas rozbawić. Mimo tego jednak jakoś za bardzo nie świętujemy przy alkoholu.
15Jarek:
Lubiłem piwo, chociaż od dawna nie zdarza mi się, żeby wyjść do sklepu i kupić sobie browara. Czasami spróbuję od Eli piwa smakowego, ale tylko dla towarzystwa. Wódki nie znosiłem nigdy. Ten zapach i smak jakoś do mnie nie przemawiają. Drinki i owszem. Na różnego rodzaju zabawach, czy weselach zawsze pijemy tylko wino. Wiele osób zadaje nam typowe pytanie: „co, ze mną się nie napijesz?” proponując czystą, ale nie dajemy się skusić.
Lubię wypić drinka, z lodem, jakimś sokiem lub tonikiem. Smakuje mi grzaniec. Jednak od kiedy regularnie trenujemy nawet po zawodach jakoś nie ciągnie mnie do alkoholu. Po maratonie w Poznaniu pozwoliłem sobie na dwa piwa, ale to był ostatni bieg w sezonie, więc po prostu dałem sobie dyspensę ;-).
Przed zawodami nie piję alkoholu. W 2015 roku tak wiele wyzwań przed nami, że zapewne mało razy sięgnę po procentowe trunki, być może wcale.
Ela:
Nie przepadam za smakiem alkoholu, czasem tylko zdarzy się, że jakiś ciekawy, kolorowy drink przypadnie mi do gustu. Od czasu do czasu wypiję piwko lub grzane winko z okazji jakiegoś miłego spotkania towarzyskiego, jednak zawsze pamiętam o tym, że alkohol to przede wszystkim mnóstwo kalorii i toksyny, z którymi mój organizm będzie się potem zmagał.
11

Warto zapoznać się ze statystykami i tym na co alkohol wpływa negatywnie jak i pozytywnie. Wiele można się dowiedzieć z artykułu Jarka zamieszczonym na portalu bieganie.pl.