Tagi

, , , , , , , , , ,

DSC009806

Jarek:
Nigdy nie przypuszczałem, że kiedykolwiek podczas aktywności fizycznej będę korzystał z kijków do Nordic Walking. Przygotowując się jednak do górskiego ultramaratonu sporo czytałem o takich biegach. Okazało się, że nawet najlepsi zawodnicy korzystają podczas zawodów z kijków zwłaszcza przy długich podejściach. O tym, że ,,badyle” rzeczywiście pomagają miałem się dopiero przekonać.

Kompletny zestaw

W zestawie znajdują dwa kijki i mierzą od 62 do 130 cm. Każdy składa się z trzech rurek, które są rozsuwane. Poza tym są też dwa ,,buciki”, czyli zdejmowane gumowe ochraniacze na groty oraz dwie odpinane rękawiczki. Do złączenia kijków ze sobą podczas np. przenoszenia, służą specjalne spinacze. Są pomocne, jeśli chcemy by kijki były razem, w jednym miejscu.

DSC00978DSC00970 DSC00974

Waga11428561_10204707178424593_826446588_n

Jarek:
Kiedy je otrzymaliśmy przede wszystkim interesowało mnie to, czy nie będą balastem podczas przemierzenia wielu kilometrów. Nie mieliśmy przy plecakach żadnych troczków do tego, by je tam zaczepić, więc trzeba było nieść kijki w rękach przy zbiegach lub pokonywaniu bardziej płaskiej trasy.

Julita Chudko-1

fot. Julita Chudko

Ela:
To było moje pierwsze zetknięcie z kijkami. Przyznam, że lekko nie było. Zaliczyłam kilka potknięć, gdyż chodzenie, a zwłaszcza bieganie z kijkami wymaga wprawy. Największą ich zaleta jest to, że są lekkie. Nie ma problemu by je nieść podczas nawet wielokilometrowego biegu.

Kijki ważą niewiele, bo ok. 374 g każdy. Chcąc przekonać się czy nie ciążą podczas treningu, zabraliśmy je na długie 40-kilometrowe wybieganie. 15Nie rozkładaliśmy ich, gdyż trasa nie była bardzo pagórkowata. Chodziło tylko o przyzwyczajenie się do dodatkowego balastu. Nieśliśmy je w rękach. Przez całą trasę nie sprawiły nam żadnego problemu. Wtedy tak naprawdę doceniliśmy ich lekkość. Czasami trzymaliśmy je w jednej ręce, bywało że w dwóch, a niekiedy pomagaliśmy sobie nawzajem biorąc kijki od drugiej osoby, kiedy akurat potrzebowała mieć wolne ręce. Nawet niosąc cztery kijki nie odczuwa się ich ciężaru.

 

Rozkładanie

IMG_20150510_093351Rozłożenie i zablokowanie, tak żeby rurki nie wysuwały się podczas uderzeń w podłoże zapewnia system zamykający SLS, czyli Super Lock System. Oczywiście przed wyjściem na trening trzeba się z nim dokładnie zapoznać, żeby później nie sprawiało nam to problemów. Na znajdującej się najwyżej rurce, na białym tle umieszczony jest napis Open oraz Close wraz ze strzałkami. Wystarczy tylko kręcić dolną częścią zgodnie z kierunkiem strzałek, żeby móc ustawić odpowiednią wysokość. Na rurkach dolnych, na czarnym tle znajduje się odpowiednia podziałka, która umożliwia dokładne dopasowanie dla każdego indywidualnie. Nie należy zakręcać rurek zbyt mocno, żeby potem nie mocować się z odkręcaniem jeśli będziemy chcieli zmienić długość kijków. Ma to duże znaczenie zwłaszcza podczas biegu, kiedy jesteśmy już nieco zmęczeni. DSC00977Rurki dość łatwo się odkręcają i zakręcają, jednak warto to wcześniej potrenować, najpierw w domu, a później podczas biegu.
Spotkaliśmy się wcześniej z kijkami, w których części są bardzo łatwo wyjmowane po rozkręceniu. To jest niewskazane dla biegaczy, bo po prostu przeszkadzałoby i utrudniało bieg, gdybyśmy musieli co chwila znów je ze sobą łączyć. W kijkach Leki system SLS daje możliwość rozłączenia kijków, jednak trzeba to zrobić z odpowiednią siłą. Jest to duży plus, bo kiedy biegniemy nie musimy się obawiać, że przy regulowaniu rozłączymy niechcący poszczególne części.

Jarek:
Są też kijki jednoczęściowe, ale ja nie chciałbym takich używać. Model Traveller jest składany i dzięki temu można ,,badyle” włożyć do plecaka lub przytroczyć do niego jeśli już nie zamierzamy ich używać. Zajmują niewiele miejsca. Jest to bardzo praktyczne rozwiązanie dla turystów, biegaczy i wędrowców.

Wytrzymałość

rafal sadowski-2

fot. Rafał Sadowski

Podczas prawie 80-kilometrowego Biegu Rzeźnika, niejednokrotnie musieliśmy się IMG_20150510_143340na nich mocno opierać. W różnych sytuacjach nam się to zdarzało. Podczas biegu i przeskakiwania przez przeszkody, kiedy to dosyć mocno się na kijkach wspieraliśmy oraz na krótkich postojach, przy wchodzeniu na strome szczyty. Kije są wytworzone z włókna węglowego i wytrzymują nacisk ok. 140 kg. Dzięki sprężystości, zapewniona jest dobra amortyzacja, co zapobiega zbytniemu przemęczeniu mięśni. Tak więc śmiało można im zaufać, nawet podczas wykonywania przeskoków przez przeszkody, kiedy całym ciężarem naciskamy na kijki. Oczywiście jeśli nie ważymy ponad 140 kg.

Funkcjonalność

Kijki po zdjęciu ochraniaczy mają ostre zakończenia. To pozwala na lepsze odepchnięcie się od podłoża, co pomaga w szybszym i płynnym biegu. DSC00973Jeśliby tego zabrakło, to końcówki zsuwałyby się po nierównym terenie i biegacz miałby problem z utrzymaniem równowagi. Wiadomo, że stabilność na podłożu crossowym lub w górach to podstawa. Każdy upadek, to potencjalna kontuzja.
Ochraniacze można założyć, kiedy poruszamy się po asfalcie lub betonowej nawierzchni drogi. Dzięki temu unikniemy przykrego odgłosu przy uderzaniu końcówkami o podłoże. Poza tym w takim przypadku stabilizacja jest lepsza, bo kijki nie ślizgają się, tylko doskonale trzymają nawierzchni.

DSC00975Na dłonie zakładamy rękawiczki, które następnie są mocowane przy rączkach kijków. Co ważne, są one oznaczone, która jest prawa, a która lewa, co ułatwia potem całą ,,instalację”.

Jarek:
Wielu biegaczy korzysta z innego rodzaju mocowania. Otóż wybierają kijki, które tak jak w narciarstwie posiadają tzw. klasyczną pętlę. Na początku się nad tym zastanawiałem. Łatwiej jest wyjąć dłoń, jeśli decydujemy się na trzymanie ,,badyli” w rekach podczas np. biegu po płaskim terenie lub asfalcie. To rzeczywiście ułatwia, niż odblokowywanie zapięcia i wyjmowanie szlufki. Jednak często tak mam, że biegnąc puszczam ręce swobodnie, a kijki ciągnę po podłożu. IMG_20150510_093308Również wchodząc na szczyt, przy odepchnięciu, kiedy ręka jest całkowicie z tyłu, nie zaciskam dłoni na rączkach, ale pozwalam odpocząć palcom i rozluźniam całkowicie uścisk. W takim wypadku, gdybym miał klasyczny uchwyt, dłoń mogłaby się wysunąć z pętli. Musiałbym się schylać po kijek i tracić rytm biegu. Szkoda na to czasu. Wolę poświęcić chwilę na odpięcie szlufki, a to nie wytrąca mnie z rytmu i nie spowalnia tempa.

Ela:
Bardzo mi odpowiada to, że uchwyty kijków są wykonane z korka. Zapewnia to komfort w pewnym DSC00981trzymaniu kijka. Rękawiczki przypinane do uchwytu sprawiają, że nie zrobią się odciski na dłoni. Kijki świetnie nadają się na górskie, biegowe wędrówki, pomagają w podejściach pod górę, ale i na zbiegach, gdzie teren jest np. mocno kamienisty lub są to gołoborza.

Na wierzchu rączki znajduje się przycisk, który powoduje odblokowanie zamknięcia, tak że możemy dzięki temu uwolnić rękawiczkę. I tu jest mały problem. Otóż nie możemy tego zrobić kciukiem ręki, w której trzymamy kijek. Przycisk jest w taki sposób umieszczony, że jest to niemożliwe. IMG_20150510_093338Musimy wspomagać się drugą dłonią. Nie jest to jednak zbyt uciążliwe. Po prostu trzeba się do tego przyzwyczaić. Taka operacja nie zajmuje dużo czasu, jednak trzeba przy tym się na chwilę skupić.

Ogólne wrażenia

Jolanta Błasiak-Wielgus-1

fot. Jolanta Błasiak – Wielgus

Ela:
Podczas biegu Rzeźnika na początkowym etapie trasy (ok. 32 km) nie można mieć kijków. Kiedy jeszcze nie byłam mocno zmęczona, nie doskwierał mi zanadto ich brak. Jednak, gdy na pierwszym tzw. przepaku, zabrałam je ze sobą w dalszy etap biegu, okazało się, ze wzięcie ich było naprawdę trafionym IMG_20150823_104835pomysłem. Kiedy na dużym już zmęczeniu trzeba pokonywać wzniesienia, kijki bardzo pomagają. Nie wyobrażam sobie, jakbym mogła wejść na połoninę Caryńską bez kijków –pewnie musiałabym więcej trenować takich podejść.

Jarek:
Przede wszystkim są to kijki bardzo pomocne nie tylko dla wędrowców, ale również biegaczy. Podoba mi się to, że po przypięciu rękawiczki do rączki nie ma możliwości, żeby wypadły z ręki. Można je IMG_20150823_104924złączyć klamerką i nie rozjeżdżają się w dłoni, gdy trzymam je w jednej ręce. Łatwo się rozkładają, a jeśli jestem już wyczerpany biegiem i nie pamiętam która stronę należy kręcić by je zablokować, przypomina mi o tym napis na rurkach.

Ela:
Pozwalają właściwie utrzymać równowagę, a uchwyt rączki bardzo dobrze przylega do dłoni, co zapewnia, że czuję się pewnie na zboczu górskim. Każdy niezależnie od swojego wzrostu może z nich korzystać, dzięki możliwości regulowania ich długości. IMG_20150823_090040_BURST001_COVERTrenowaliśmy z kijkami na crossowych mazurskich terenach oraz biegaliśmy z nimi po Bieszczadach i Górach Świętokrzyskich. Polecamy je biegaczom, wędrowcom i wszelkiej maści turystom.IMG_20150823_090922Kijki otrzymaliśmy do testowania od firmy Sportimpex, dystrybutora kijków Leki w Polsce.

leki-logo1

Polecamy 🙂