Tagi

, , , , ,

Po pierwszym Biegu Rzeźnika w Bieszczadach bardzo bolały nas łydki. Góry dały nam się mocne we znaki. Przed tymi zawodami wzmacnialiśmy mięśnie wprowadzając do naszego treningu również ćwiczenia siłowe. Biegaliśmy także po naszych Mazurskich górkach. Jednak to nie uchroniło nas od dolegliwości, czyli bólu mięśni. Później więcej ćwiczyliśmy i już podczas kolejnej edycji Biegu Rzeźnika łydki spisały się znakomicie, czyli zupełnie nie bolały. O tym jak je wzmacniać warto poczytać w artykule Jarka zamieszczonym na portalu Polska Biega.
dscn2990